TY CHYBA OSZALAŁAŚ! – czyli jak podróżować samemu

          ‘Ty chyba oszalałaś’, ‘Ale jak to sama?’, ‘Dziewczyna i sama?’, ‘I co Ty sama tam będziesz robić?’. To tylko niektóre z fraz, które możemy usłyszeć, mówiąc komuś, że wybieramy się w samotną podróż. W dzisiejszych czasach wiele rzeczy robimy samemu; możemy sami chodzić do restauracji na lunch, sami do kina i na siłownię, sami urządzamy sobie przejażdżki rowerowe i sami chodzimy na lekcje tańca. Jednak jeśli chodzi o zorganizowanie podróży właśnie samemu, wielu z nas na taką myśl ogarnia strach i niechęć. Dlaczego tak się dzieje? Czy nie możemy robić tych wszystkich rzeczy, które robimy samemu na co dzień, w innym mieście, w innym kraju?

klify dingli2

Swoją pierwszą samotną podróż odbyłam parę lat temu, gdy dopiero co skończyłam 19 lat. Spakowałam plecak, a raczej torbę na zakupy, wsiadłam w autokar i po wielu długich godzinach w końcu znalazłam się w Rzymie. Nie będę w tym momencie dokładnie opisywać swojej własnej podróży, ale na swoim przykładzie już wiem, jakich sytuacji można było uniknąć i jakich błędów nie popełniać, by nasz wyjazd w pojedynkę był miły i bezpieczny. Bez względu na to, czy jest się dziewczyną czy chłopakiem, trzeba zachowywać szczególną uwagę, ale wydaje mi się, że płeć żeńska powinna jeszcze bardziej na siebie uważać. Ale przechodzimy do rzeczy, odpowiedzmy więc na pytanie, jak cieszyć się własnym niezależnym i bezpiecznym wyjazdem, i jak podróżować samemu?

map why so travel

1. Zawsze miej plan B. A nawet C

Korzystasz z Airbnb lub Couchsurfingu? Co jeśli Twój gospodarz okaże się nie istnieć, nie zjawi się w ogóle w ustalonym miejscu lub okaże się psychopatą? Lepiej zawsze mieć wyjście awaryjne i być gotowym na każdy scenariusz, dotyczący naszego zakwaterowania. Nawet jeśli zatrzymujemy się w ho(s)telu, lepiej zapisać sobie nazwę i numer innego hotelu, na wypadek gdyby nasz hotel na przykład okazał się być zamknięty od paru lat (tak, miałam też taką sytuację).

2. Miej kopię dokumentów

Pamiętajmy, by przed wyjazdem zrobić ksero paszportu i dowodu osobistego. Nikomu nie życzę zgubienia tych dokumentów, ale trzeba liczyć się z takim scenariuszem, a wtedy ksero paszportu lub jego zdjęcie w telefonie może uratować nas w wielu sytuacjach.

3. Jeśli poczujesz się zagrożony, zrób hałas.

W sytuacji, gdy ktoś nieznajomy Cię zaczepia, gdy jest już ciemno, a ktoś Cię śledzi, zgłoś szybko komuś taką sytuację, a w bardziej ekstremalnych sytuacjach, zacznij po prostu głośno krzyczeć.

4. Nie chodź samemu po ciemku pustymi, nieoświetlonymi ulicami

Jeśli kusi Cię odwiedzenie opustoszałego miejsca,  gdzie nikt nie chodzi, nocą, lepiej porzuć ten pomysł. Nigdy nie wiadomo, co czai się za rogiem i będąc samemu, zawsze musimy kierować się rozsądkiem.

5. Powiedz komuś, gdzie się zatrzymujesz

Niech Twoja rodzina/przyjaciel wie, w jakim terminie wyjeżdżasz i gdzie zamierzasz się zatrzymać. Miej z nimi kontakt i odzywaj się co jakiś czas. Możesz również podać im numer telefoniczny do hotelu, a sam zapisz sobie ważne numery, takie jak np. numer ambasady.

6. Nie zabieraj ze sobą wielkiego bagażu i kosztownych rzeczy

Jest wiele zalet posiadania niewielkiego bagażu. Po pierwsze, jest on lekki, a Ty sam będziesz musiał go nosić. Możesz się szybko przepakować, oszczędzisz fundusze na rejestrowaniu walizki i im mniej rzeczy zabierasz, tym mniej może Ci ich zginąć.

7. Przed wyjazdem poczytaj o danym państwie i zwyczajach w nim panujących

Lecąc na Maltę latem, zapewne zapakujemy bluzki z odkrytymi ramionami i szorty, ale ten sam zestaw na pewno nie sprawdzi się np. z Izraelu. Dlatego zanim wsiądziemy na pokład samolotu, poczytajmy o danym kraju, jego tradycjach i religii, by uniknąć przykrych sytuacji.

8. Jeśli nie wiesz, ile pieniędzy ze sobą zabrać, zabierz więcej niż mniej

Nie chodzi o to, by zabierać ze sobą cały swój dorobek, ale należy przewidzieć mniej więcej, ile możemy wydać, a jeśli nie potrafimy tego oszacować, lepiej zabrać trochę więcej funduszy, tak by nie zostać nagle z zerem na koncie. I co do pieniędzy, rozważnym będzie trzymanie ich w różnych miejscach. Włóż część gotówki do portfela, część zostaw w hotelu, a cześć umieść na karcie.

9. Jeśli jesteś dziewczyną, załóż pierścionek lub obrączkę na palec i mów, że masz narzeczonego/męża

Samotnie podróżujące dziewczyny  często nie mogą opędzić się od facetów, którzy szybko zauważą samotną kobietę siedzącą w kawiarni czy na plaży. Jeśli towarzystwo lokalnych mężczyzn jest zbyt przytłaczające, można ich odstraszyć wyimaginowanym narzeczonym. Nie wiem czemu, ale również w moim przypadku, tekst o planach na przyszłość z chłopakiem, pomógł.

10. A jeśli czujesz się samotny…

Przez określenie ‘samotna podróż’, wcale nie mam na myśli, że jest ona samotna w sposób negatywny, a chodzi mi tylko o fakt odbycia jej w pojedynkę. Do samolotu wsiadamy sami, jasne, ale na miejscu możemy poznać świetnych ludzi, z którymi będziemy dzielić te same zainteresowania. Trzeba być tylko ostrożnym w doborze nowych znajomych, a gwarantuję, że samotna podróż z samotnością nie będzie miała nic wspólnego.

11. Wyluzuj

Bądź ostrożny i pamiętaj o wszystkich zasadach bezpieczeństwa, które musisz stosować, ale jednocześnie pamiętaj, że jesteś na wakacjach, nawet jeśli jest to tylko kilka dni. Odpocznij. W końcu masz chwilę tylko i wyłącznie dla siebie. Nie spiesz się i polub swoje własne towarzystwo.

Samotna podróż bardzo różni się od tej odbytej z naszym towarzyszem. Jedna od drugiej nie jest ani lepsza ani gorsza, jest po prostu zupełnie inna. Daje nam wiele nowych możliwości i na wiele spraw możemy spojrzeć z innej perspektywy. Może uleczyć nasze nieracjonalne lęki i pozwolić nam poznać siebie samego lepiej. A strach? Pewnie, że jest. Czy ja się nie bałam? A pewnie, że się bałam. Strach w wielu sytuacjach jest czymś pozytywnym, ale jeśli idzie w parze z rozsądkiem. A satysfakcja ze zrobienia czegoś w niezależny sposób, jest naprawdę duża.

A Wy? Wybieracie się w samotną podróż? A może już taką odbyliście? 🙂

Dodaj komentarz